Jak zrobić drona? To stosunkowo prosta rzecz, choć może nie być tania. Nauczymy Cię jak zbudować drona od podstaw na bazie łatwego do sterowania samolotu RC oraz quadcoptera. Obserwuj nasz blog!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FPV. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FPV. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 2 lipca 2015
Gogle FPV SkyZone - recenzja
czwartek, 12 marca 2015
[3] Budujemy dron wyścigowy QAV-250 - FPV: potrzebne części, podłączenie, wrażenia z lotów
Ponad miesiąc minął od naszego ostatniego wpisu, ale nie próżnowaliśmy. Do naszej floty przybył nowy piękny elektroszybowiec GAMA 2100, odbyliśmy kilka fajnych wypadów na loty i oblataliśmy nasze koptery duże i małe, z FPV i bez. Zatem przyszedł czas, żeby opisać co i jak z QAV250 w kontekście przysposobienia go do lotów FPV. Zapraszamy.
czwartek, 5 lutego 2015
Gogle FPV NaPolskimNiebie.pl - recenzja

Ponieważ nasz mini-quad QAV 250 jest już gotów do lotów i czeka jedynie na montaż kamery i nadajnika FPV postanowiliśmy się doposażyć w gogle FPV autorstwa Marka Rokowskiego ze sklepu NaPolskimNiebie.pl. Wprawdzie mamy jeszcze jeden monitorek 9" FPV (z allegro, kosztował całe 50zł), który już sprawdził się w boju i działa całkiem nieźle, ale w słoneczne jasne dni niewiele na nim widać, a przy szybkich lotach (domyślnie: wyścigach) musimy mieć dobrej jakości podgląd z kamery. Wybór padł na nasze rodzime rozwiązanie, które nie jest specjalnie drogie, zebrało już trochę pozytywnych recenzji u modelarzy i zachęciło nas do wypróbowania. Wybraliśmy wersję gogli FPV 5", czyli największe z dostępnych + nowy dostępny od 2 tygodni monitor Cyclope Eye 5'' wersja Q z nowym sterownikiem i z tego względu ma mieć lepsze odwzorowanie kolorów (to się okaże;). Zatem zapraszam do krótkiej recenzji tego produktu.
piątek, 7 listopada 2014
Krok 11: Dobór i rozmieszczanie anten FPV i RC - teoria
Ten wpis czekał na swoją publikację ponad rok. Nasze zainteresowanie FPV nie jest specjalnie duże, a fascynacja lotami FPV była dość krótka. Stąd takie opóźnienia w tym wpisie, bo teoria na temat doboru anten i zasady ich działania nie jest taka prosta dla laika. W końcu jednak udało się dokończyć artykuł. "Krok 11" w tytule nawiązuje do naszej serii wpisów na temat konstrukcji modelu pod FPV krok po kroku. Zapraszamy!
Rozmieszczenie anten w samolocie RC jest niezwykle ważne - wpływa na zasięg lotu oraz możliwe zakłócenia sygnału. Szczególnie ma to znaczenie w kontekście RC + FPV, gdy na pokładzie znajduje się zarówno odbiornik RC jak i nadajnik video FPV. Sytuacja szczególnie komplikuje się gdy częstotliwości nadawania i odbierania obydwu urządzeń nakładają się - ma to miejsce nie tylko wtedy, gdy obydwie częstotliwości są takie same; wystarczy, że jedna z nich jest wielokrotnością drugiej - wtedy efekt "nakładanie" również występuje i powoduje znaczne zakłócenia.
Taka sytuacja ma miejsce również u mnie: aparatura działająca na 2,4GHz oraz Fox 800 do odbioru i nadawania obrazu i dźwięku FPV działający na 1,2GHz. Jest to dość częsty przypadek w modelarstwie i najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji jest... zmiana jednej z częstotliwości nadawania/odbierania. Z tego względu modelarze FPV, którzy zajmują się stricte FPV i planują długie loty wybierają (w Polsce) najczęściej inną częstotliwość RC: 433Mhz. To jednak wymaga zmiany odbiornika i nadajnika RC, a co za tym idzie - generuje koszty. Polecamy taką zmianę, ale jako, że sami latamy na 2,4GHz spróbujemy "sprzedać" jakiś sposób na zminimalizowanie zakłóceń wynikających z tych częstotliwości.

Taka sytuacja ma miejsce również u mnie: aparatura działająca na 2,4GHz oraz Fox 800 do odbioru i nadawania obrazu i dźwięku FPV działający na 1,2GHz. Jest to dość częsty przypadek w modelarstwie i najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji jest... zmiana jednej z częstotliwości nadawania/odbierania. Z tego względu modelarze FPV, którzy zajmują się stricte FPV i planują długie loty wybierają (w Polsce) najczęściej inną częstotliwość RC: 433Mhz. To jednak wymaga zmiany odbiornika i nadajnika RC, a co za tym idzie - generuje koszty. Polecamy taką zmianę, ale jako, że sami latamy na 2,4GHz spróbujemy "sprzedać" jakiś sposób na zminimalizowanie zakłóceń wynikających z tych częstotliwości.
wtorek, 6 maja 2014
Co wybrać - samolot czy wielowirnikowiec? Krótkie porównanie konstrukcji.

Zapewne wielu z was zastanawia się nad tym jakiego drona wybrać: czy ma to być samolot z klasycznym usterzeniem lub skrzydło delta czy wielowirnikowiec - tricopter 3-śmigłowy, najpopularniejszy 4-śmigłowy quadrocopter, hexacopter (6), octocopter (8) a może jeszcze więcej?.. Nie bez powodu na blogu zamieściliśmy ankietę z pytaniem "Jakim dronem wolałbyś latać?" - nasz też ciekawi, jak wiele osób interesuje się konkretnymi rodzajami dronów. Ponieważ od pierwszych dni trwania ankiety zauważyliśmy wyraźną tendencję przechylania się "wagi" na stronę wielowirnikowców postanowiliśmy w prosty sposób porównać obie konstrukcje i tym samym ułatwić niektórym z Was wybór.
wtorek, 29 kwietnia 2014
[FILM] Drugi oblot delty 2.4m w piękne sobotnie popołudnie
W minioną sobotę 26.04.2014 udało nam się obu wyrwać od domowych rodzicielskich obowiązków i polatać chwilę naszą "nową starą" deltą 2.4m, która po odbytym jednym locie (udanym) w zeszłym sezonie poszła chwilowo w odstawkę. Wymieniliśmy w niej śmigło na składane o tych samych rozmiarach 9x4,7, zapakowaliśmy GoPro 3, FPV (Fox 800) oraz różne pakiety baterii do testów i wyruszyliśmy na sprawdzoną miejscówką - Kraków Pychowice.
poniedziałek, 30 września 2013
Krok w bok 3: Ardupilot c.d - lot na 4km
W sobotę 28.09.2013 korzystając z pogody i niezłych warunków postanowiliśmy przetestować kolejne "scenariusze" lotów naszego drona z Ardupilotem na pokładzie. Tym razem w planach były:
- Lot z krążeniem w danym waypoincie przez określony czas (w trybie Circle)
- Przerwanie misji (przłączenie na tryb Manual w trakcie jej trwania) i powrót do trybu misji (Auto)
- DO-JUMP, czyli po wykonaniu pełnej misji przeskoczenie do Waypointa 1 i wykonywanie ponownie tej samej misji
- FailSafe - wyłączenie aparatury w locie
- Dalekie loty bez widoczności
piątek, 20 września 2013
Krok w bok - stało się: oblataliśmy Ardupilota! - Część 1
Już miałem opublikować post o rozmieszczaniu anten na modelu. Kolejny post miał być o rozmieszczeniu całej elektroniki na modelu i konfiguracji OSD. W między czasie jednak... podczas kolejnej próby lotów FPV na ok. 1km stało się - straciliśmy najpierw sterowanie a potem wizję i Easy Star 2 poszedł pionowo w dół.
Nie uderzył jednak w ziemię a zawisł na ogromnym starym kilkunastometrowym drzewie, w zasadzie na samym jego czubku. Inni modelarze, którzy widzieli sytuację i (uwaga!) nagrali nasz lot na swojej nagrywarce pomogli nam zarówno w odnalezieniu modelu (ostatnie nagrane klatki filmu przed utratą wizji znacznie zawęziły obszar poszukiwań) i asystowali przy jego ściąganiu. Należy się im raz jeszcze WIELKIE DZIĘKI. Im i jeszcze innemu dobremu człowiekowi, który: A) mieszkał w domu, przy którym spadł model; B) jest współtwórcą Krakowskiego Parku Linowego przy Wiśle i korzystając ze swojego wspinaczkowego sprzętu, poświęcając swój czas i ryzykując niemalże życie ;) wszedł na mega-wysokie drzewo, odciął gałąź, na której zawisł model i sprowadził go na ziemię. Cała akcja trwała ok 1,5h od momentu zgubienia do momentu odzyskania więc stosunkowo szybko. Za wszystko jestem bardzo wdzięczny tym ludziom! Od tamtego "incydentu" (w czerwcu 2013) minęło już trochę czasu.
Nie uderzył jednak w ziemię a zawisł na ogromnym starym kilkunastometrowym drzewie, w zasadzie na samym jego czubku. Inni modelarze, którzy widzieli sytuację i (uwaga!) nagrali nasz lot na swojej nagrywarce pomogli nam zarówno w odnalezieniu modelu (ostatnie nagrane klatki filmu przed utratą wizji znacznie zawęziły obszar poszukiwań) i asystowali przy jego ściąganiu. Należy się im raz jeszcze WIELKIE DZIĘKI. Im i jeszcze innemu dobremu człowiekowi, który: A) mieszkał w domu, przy którym spadł model; B) jest współtwórcą Krakowskiego Parku Linowego przy Wiśle i korzystając ze swojego wspinaczkowego sprzętu, poświęcając swój czas i ryzykując niemalże życie ;) wszedł na mega-wysokie drzewo, odciął gałąź, na której zawisł model i sprowadził go na ziemię. Cała akcja trwała ok 1,5h od momentu zgubienia do momentu odzyskania więc stosunkowo szybko. Za wszystko jestem bardzo wdzięczny tym ludziom! Od tamtego "incydentu" (w czerwcu 2013) minęło już trochę czasu.
Na niebiesko - chłopak od wspinaczki, który uratował nasz model, na czerwono - ES2 zaczepiony na gałęziach... |
środa, 5 czerwca 2013
Krok 10 - Dodatkowy kabelek FPV do regulatora
W Kroku 9 omówiliśmy zrobienie praktycznie wszystkich podstawowych kabelków FPV do podłączenia do OSD Remzibi - został jeszcze jeden: kabelek idący od regulatora, dzięki któremu będziemy mieli informację o napięciu naszej głównej baterii modelu zasilającej odbiornik, silnik i wszystko co podpięte jest do odbiornika.
Sprawa jest generalnie bardzo prosta, jedyne co będzie nam potrzebne to:
Sprawa jest generalnie bardzo prosta, jedyne co będzie nam potrzebne to:
- wtyczka BEC wraz z kabelkami
- lutownica + cyna
- taśma izolacyjna
Spójrzmy najpierw na zdjęcie mojego niezbyt ładnie wyglądającego (i już nieco sfatygowanego) regulatora z dodatkowym kabelkiem:
poniedziałek, 6 maja 2013
Filmowa zapowiedź
Ponieważ wiosna w pełni - zachciało nam się latać. To niestety sprawia, że mam mało czasu na pisanie, a post o kablach do FPV wciąż jeszcze nie gotowy. W tym tygodniu powinienem się z nim uporać i pójść dalej, żeby wszystkie posty opisujące powstanie modelu od początku do końca były gotowe przed końcem czerwca. A póki co - filmowa zapowiedź naszych następnych nagrań, które planujemy w niedalekiej przyszłości (dostępna wersja Full HD 1080p).
wtorek, 16 kwietnia 2013
Krok 8 - Mikrofon do FPV
Nasz pierwszy lot FPV był w zasadzie sprawdzeniem połączenia video w powietrzu i w praktyce nie był lotem stricte FPV - bo czas patrzenia na monitor z podglądem z kamery pewnie zmieściłby się w przedziale 20-30 sekund. Wiało wtedy tak mocno, że walczyłem z utrzymaniem samolotu w powietrzu nie skupiając się w ogóle na spoglądaniu na ekran.
Za drugim razem było już zdecydowanie lepiej i od razu dość odważnie - odlot od bazy na ok. 500m bez OSD i już po zachodzie słońca. I wtedy odkryłem pierwszą rzecz, która zaczęła doskwierać - przy odlocie na odległość ok. 300-400m od bazy samolot przestaje być słyszalny na ziemi. Na początku nie zdawałem sobie z tego sprawy - jakim utrudnieniem dla pilota-modelarza jest brak dźwięku silnika w modelu. Sam latam trochę normalnymi szybowcami, które rzecz jasna silnika nie posiadają, ale po natężeniu szumu powietrza opływającego owiewkę możemy szacować prędkość nawet bez zerkania na prędkościomierz. W modelu nawet z OSD pokazującym prędkość jej pomiar z GPS będzie zawsze nieco opóźniony. W momencie gdy będąc na ziemi przestajemy słyszeć nasz model i zerkamy tylko na monitor zaczyna się robić nerwowo i nieswojo. Wszystko jest OK dopóki silnik lub bateria nas nie zawodzi. Napięcie baterii zasilającej silnik możemy jeszcze pokazywać na OSD, ale usterka silnika może być nie do wykrycia. Jeśli nie będziemy mieć sprawnego silnika i zaczniemy podciągać model zadzierając dziób do góry przekroczymy ostatecznie krytyczny kąt natarcia i minimalną prędkość pozwalającą szybować - model wpadnie w korkociąg i wtedy będziemy mieć już spory problem z jego odratowaniem.
Za drugim razem było już zdecydowanie lepiej i od razu dość odważnie - odlot od bazy na ok. 500m bez OSD i już po zachodzie słońca. I wtedy odkryłem pierwszą rzecz, która zaczęła doskwierać - przy odlocie na odległość ok. 300-400m od bazy samolot przestaje być słyszalny na ziemi. Na początku nie zdawałem sobie z tego sprawy - jakim utrudnieniem dla pilota-modelarza jest brak dźwięku silnika w modelu. Sam latam trochę normalnymi szybowcami, które rzecz jasna silnika nie posiadają, ale po natężeniu szumu powietrza opływającego owiewkę możemy szacować prędkość nawet bez zerkania na prędkościomierz. W modelu nawet z OSD pokazującym prędkość jej pomiar z GPS będzie zawsze nieco opóźniony. W momencie gdy będąc na ziemi przestajemy słyszeć nasz model i zerkamy tylko na monitor zaczyna się robić nerwowo i nieswojo. Wszystko jest OK dopóki silnik lub bateria nas nie zawodzi. Napięcie baterii zasilającej silnik możemy jeszcze pokazywać na OSD, ale usterka silnika może być nie do wykrycia. Jeśli nie będziemy mieć sprawnego silnika i zaczniemy podciągać model zadzierając dziób do góry przekroczymy ostatecznie krytyczny kąt natarcia i minimalną prędkość pozwalającą szybować - model wpadnie w korkociąg i wtedy będziemy mieć już spory problem z jego odratowaniem.
piątek, 29 marca 2013
Krok 6 - Zakupy baterii i okablowania do FPV
Jeśli staliście się już szczęśliwymi posiadaczami: modelu RC (przyjmijmy cały czas, że bazujemy na Easy Star 2 lub jego bliźniaczych konstrukcji), zestawu FPV (nadajnik+odbiornik) i telewizora lub innego urządzenia do odbioru obrazu - nadszedł czas na zakupy odpowiednich kabli i wtyczek oraz baterii. Zacznijmy od zasilania, bo tutaj będzie raczej krótko:
Teraz odnośnie samych kabli...
- bateria zasilająca kamerę, nadajnik FPV i ewentualnie mikrofon oraz OSD - spokojnie wystarczy bateria lipol 3S ok. 800mAh (jest mała rozmiarem, stosunkowo lekka i wystarcza do zasilania tych wszystkich akcesoriów), bateria ze złączem BEC
- bateria zasilająca odbiornika FPV - tutaj stosujemy również lipol 3S ok. 2000mAh, bo nie zależy nam na wadze (i tak leży na ziemi ;) a mamy zapas prądu na dłużej; bateria ze złączem XT-60.
- bateria zasilające sam model, czyli regulator, odbiornik do sterowania modelem, serwa, silnik: lipol 3S ok. 2000mAh (choć może być i większa i mniejsza - zależy jak długo chcemy lecieć na jednym naładowaniu - przy 2000mAh to jest ok. 20-25 minut lotu), ze złączem XT-60.
- opcjonalnie lub jako zapas: bateria lipol 3S +2000mAh i więcej, do zasilania np. telewizorka LCD 12V do odbioru obrazu FPV, ze złączem XT-60.
Teraz odnośnie samych kabli...
poniedziałek, 25 marca 2013
Krok 3 - Części do modyfikacji samolotu pod FPV
Jak już pisałem wcześniej - w tym sezonie modelarskim najprawdopodobniej skoncentrujemy się na lotach Easy Starem 2 wyposażonym we wszystko co potrzebne do FPV czyli First Person View - widok z pierwszej osoby. Pierwotnie plan zakładał zainstalowanie w pierwszej kolejności Ardupilota (jeden z modeli autopilota RC dostępnych na rynku). Z różnych powodów odstąpiliśmy od tego zamierzenia - również dlatego, że lot z FPV umożliwia nam bezpośredni podgląd widoku z samego modelu. Po pierwsze - dzięki temu zapoznamy się ze sterowaniem modelem z pierwszej perspektywy ( perspektywa "pilota"). Po drugie - po dołożeniu modułu autopilota widok z góry dam nam o wiele większe możliwości testowania np. manualny start i wznoszenie a następnie uruchamianie autopilota do testów w krążeniu itp. Oczywiście da się to zrobić z ziemi patrząc na model, ale testy chcemy przeprowadzić na nieco większej wysokości, aby mieć czas na reakcję w razie błędów w automatycznym sterowaniu lub ucieczki samolotu w nieznane ;). Zatem dzięki FPV będziemy mieli znacznie lepszą kontrolę w każdym momencie lotu.
Zatem co będzie nam potrzebne przy robieniu modyfikacji i przystosowaniu modelu w pierwszej kolejności do FPV...
Zatem co będzie nam potrzebne przy robieniu modyfikacji i przystosowaniu modelu w pierwszej kolejności do FPV...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
-
Nasz skompletowany zestaw quadcoptera, gotowy do złożenia. Ponieważ dostaliśmy kilka głosów od czytelników, że dobrze by było z naszej s...
-
Wiele osób w komentarzach i osobiście pytało nas skąd wziąć materiały i opracowania pytań na egzamin teoretyczny UAVO VLOS. Ci, którzy pr...
-
Choć quadcopter to nasz projekt poboczny (wolimy skrzydlate maszyny latające ;) tak jak obiecaliśmy w poprzednim wpisie - zrobimy również...
-
Nadszedł czas na post, w którym ostatecznie opiszemy ustawienia całej elektroniki do lotu: od połączenia kabli po konfigurację softu. Pos...
-
Nasz zestaw części do quadcoptera już praktycznie skompletowany. Ponieważ jeden z nas się teraz urlopuje, a drugi (czyli ja) ma przeprowadzk...